czwartek, 7 lipca 2016

Kamienne Serce Białe - odpowiedź Siakti

Wiersz - odpowiedź - 2016.07.07

Kamienne Serce Białe - odpowiedź Siakti

Istnieje tylko Bóg, uchwyć się mocno tylko Jego!


Odpowiedź Siakti:


Wizja:
Jajowaty biały kamień w czymś osadzonego niemal do połowy. Nie widzę podstawy jego osadzenia. Kryształowa woda spryskuje kamień raz po raz. Czystość tej wody, jej kryształowe piękno jest w wizji mocno podkreślone.
Koniec wizji

Refleksja:


Powiem szczerze, że to ciężki wiersz i byłem skłonny go usunąć. Wizja od Siakti jednak to zmieniła. Nie rozumiałem tej wizji, ale powstrzymała mnie od usunięcia tego wiersza. Ten wiersz sprawiał mi ból w sercu. Tego dnia chciałem pisać o czymś innym i kiedy usiadłem do kompa wtedy Siakti powiedziała bym napisał Jej coś. Oczywiście wiersz. Siakti lubi wiersze. Lecz to co wyszło mnie samego zaskoczyło. Jestem teraz nad morzem, na półeczce przede mną leży parę owalnych białych kamyków zebranych na plaży – to takie skojarzenie. Lecz sam temat jest trudny. Dotyczy nie tyle nieczułości serca ale nieuległości serca. Mało kto rozumie tę różnicę a już na pewno nie kobiety. Może są wyjątki. Niestety takie mam doświadczenie życiowe. Potoczne a szczególnie kobiece rozumienie miłości obejmuje relacje i życie, a moje rozumienie miłości obejmuje tylko relację z Bogiem i wyjście poza życie.

Czyli podróż do Prawdy. Prawdy, która jest poza doświadczaniem i samym życiem. To Boski stan świadomości. Nie przyszedłem by żyć w miłości, ale by wskazać drogę miłości do Najwyższej Prawdy, czyli Boga. Prawda jest źródłem miłości i to jest istota wyzwolenia z cyklu reinkarnacji i to mój jedyny powód przyjścia na Ziemię. Z definicji nie da się inaczej wyzwolić i wszelkie próby ściągania mnie do poziomu relacji zakończą się bolesnym rozczarowaniem. Jest stereotyp, że miłość jest wszystkim, jest Bogiem. To połowiczne widzenie sprawy, bowiem miłość może prowadzić do Boga, ale też najczęściej prowadzi do przywiązań i kolejnego cyklu odradzania się. Powód? Brak Wyzwalającej Mądrości z cnotą wyrzeczenia na czele. Bóg jest źródłem zarówno miłości jak i mądrości, i przejawia się nimi, ale sam jest Wiekuistą Prawdą. Tylko Prawda nie podlega reinkarnacji. Miłość podlega, mądrość też. Miłość musi użyć mądrości by dojść do Prawdy.

Moje serce jest nieuległe jak biały kamień. Czy to znaczy, że nie mam miłości? Nikogo bardziej nie kocham jak tych co wytrwale, dzięki niezmiennej miłości budują swe cnoty, dzięki tęsknocie miłości poszukują wizji Boga, dzięki upartej miłości zdobywają mądrość. Dzięki nieustraszonej miłości pokonują wszystkie przeszkody na drodze duchowej i wszelką niemożność. Dzięki czułej miłości przelewają łzy za Bogiem budząc z Jego kamiennego snu w swoim sercu. Tacy ludzie mi są bardzo drodzy. Oni nazywają się Dźnani, czyli ci co naprawdę poznają Boga. I tylko to mnie interesuje.

Czy istnieje większe szczęście jak poznanie Boga, Najwyższej Prawdy? Jeżeli mnie kto mnie pyta czy nie mogę przejawić zwykłej ludzkiej miłości w zwykłych ludzkich relacjach, odpowiem NIE. Dlaczego? Bo znam Prawdę, a ludzka miłość jej nie daje. Byłbym okrutnikiem w istocie oddając się ludzkiej miłości a milczał o Chwale Prawdy, wiedząc, że jest to wiele wyższe szczęście jak miłość i relacje. Tym szczęściem jest Bóg - Najwyższa Prawda. Więc nie do związków z ludźmi kieruję miłość, ale ku Bogu i tylko o tym rozprawiam. Kiedy poznasz tę Prawdę o miłość już nie musisz się martwić. Prawda przejawia się doskonałą Miłością.

Koło Kompasu ZEN


Więc co z moją ludzką miłością, relacjami, związkami?
JESTEM WOLNY OD TEGO, chociaż jestem w tym. To moje 360 st w kole Kompasu ZEN. Czym jest Kompas ZEN? Mój mistrz ZEN Soen Su Nim Seung Sahn opisał Kompas ZEN rozwoju duchowego, gdzie rozwój jest podróżą po kole od zera do 360 st:

0 st. oznacza człowieka doczesnego, duchową ignorancję a przez to pełne uwikłanie się w życie.
90 st. oznacza intelektualne zrozumienie duchowych spraw. Wszystko jest realne i rzeczywiste oraz oczywiście intelektualnie zrozumiane.
180 st. to osiągniecie pustki. Wszystko jest ani rzeczywiste ani nierzeczywiste. Utrata materialnej i rozumowej podstawy własnego świata. To stan duchowego oczyszczenie ale i zagubienia, bowiem za utratą iluzji co do realności świata brak jeszcze wglądu.

270 st. iluminacja Jaźni. Wszystko staje Wolnością. Rzeczywiste i nierzeczywiste jest tym samym. Z niczym nie ma problemu, bowiem z niczym nie ma się związku. Wgląd w brahmana. Czysta świadomość, Oświecenie (1 st) – tak to można opisać.

360 st. (= 0 st.) Na tym etapie (już Oświecony) ponowne wchodzi w życie a nawet realizuje związki. To przebudzona, współczująca Miłość. Lecz już nigdy nie wiążą go te związki. Nie są to więc związki ignorancji i przywiązań, ale tylko dla zadania wspierania innych ludzi do Drogi, do Wyzwolenia z wszelkich związków, z całego cyklu życia. Wiec jest życie jak doczesnego ignoranta, ale tylko z pozoru. Kto tej różnicy nie rozpoznaje ten powie o mnie „serce z kamienia”, ale to tylko pozór, bowiem jest ono diamentem współczucia dla Wyzwolenia.

Wizja - znaczenie


Powrócę do wizji. Czym ta wizja była i od kogo? Tego nie wiedziałem aż nie poszedłem następnego dnia do pracy. Przyszło mi wtedy na myśl by skupić się na Siakti w tej sprawie. Znaczenie obrazu białego kamienia i chlapiącej nań wody natychmiast stało się jasne. To było wyjaśnienie bez słów. Ręka Siakti zraszała kamień kryształową wodą, która symbolizuje świętość uczuć (takie jest znaczenie wody Gangesu). Zaś osadzony biały kamień to Siwa-lingam. Jest to Lingam symbolizujący Siwę. Wielbienie Siwy odbywa się z użyciem owalnego kamienia i zrasza się go wodą. Wiem to, ale na myśl mi to nie przyszło, póki nie skupiłem się na Siakti. Biały kamień symbolizuje Atmę, Jaźń, to tzw. Atmalingam. Atma, Jaźń mieszka w sercu. I tak mamy biały kamień w sercu. Siakti go uświęciła i obmyła wodą swoich uczuć, zamiast mieć do Siwy jakiekolwiek pretensje. Cóż tu dużo mówić, Siakti jest znawczynią serca Siwy. Tak serce Siwy rozkwita i obdarza łaską Prawdy.

Pytanie pozostaje, dlaczego Siwa wybrał kamień jako swój symbol? Kamień reprezentuje Pierwotną Świadomość. Siwa jest Pierwotną Świadomością. Kamień też jest ziarnem, z którego rodzi się gleba a z niej rośliny i wszystko pozostałe. Tak tradycyjnie jest kamień postrzegany. Podobnie Lingam jest ziarnem z którego rodzi się Wszechświat. Tak zaczyna się Stworzenie, od Lingamu Siwy.

Swami P. SaiSiwa

środa, 6 lipca 2016

Kamienne Serce Białe - wiersz

Wiersz - 2016.07.06

Kamienne Serce Białe


Moje serce jest jak... kamień
Kamień rzeczny dodam.
Idealnie obrobiony...
Okrągły krzemień biały.

     Obrobiony, bo kanty starte
     Niezliczonych żywotów pływy
     I doświadczeń trudnych...
     ...By nikogo nie raniło.

I jak kamień jest stałe.
Nie zmienia miłości swojej
Od pogody, ni od słów ostrych.
Ani losu przeciwności.

     Jest jak kamień twarde
     Odporne na ciosy nienawiści
     Nauczyć się musiało
     Pośród ludzi mściwych.

Jest jak kamień zimne
Bo nie zna porywczości
Nie zwycięży je żądza.
Cierpliwe w odmowie.

     I jest białe, jak kamyk biały
     Bo jest bez ocen, czyste
     A jedyne co potrafi
     To być włożone w twe ręce...

A gdy dotkniesz go miłością
Natychmiast rozkwitnie
Jak wonna biała róża
Czułe dotykiem motyla

     Więc nie karć go więcej.
     Ono nie zmieni swej Drogi.
     Jest bólem świata całego
     Od kamiennych serc nieczułych.

To serce zbawi wszystkich
Więc jest nieugięte
Nic nie skruszy Jego Woli
Bo ono jest Diamentem.

Swami P. SaiSiwa

Odpowiedź Siakti:
https://saisiwa-siakti.blogspot.co.uk/2016/07/kamienne-serce-biale-odpowiedz-siakti.html

niedziela, 3 lipca 2016

Bogiem Zadziwienie - odpowiedź Prawdy

Odpowiedź Prawdy - 2016.07.03

Bogiem Zadziwienie - odpowiedź



Siakti:

O Siwo, cóż jest w Tobie,
Że przyszłam do Ciebie
W takim przejawianiu,
By Cię ujrzeć i zadowolić?

Oboje dla Siebie jesteśmy
Boską cudu tajemnicą
Oboje przychodzimy do Siebie
Naszym o Sobie marzeniem.

Wizja 1:


Po słowach Siakti przyszła wizja. Był to wschód Słońca nad oceanem. Lecz niezwykły był to wschód, bowiem był BIAŁY a nie czerwony. Całe niebo było w bieli i Słońce było o niezwykłej bieli. Czystość i radość była w tej bieli, oraz intensywność, która jednak nie raziła. Samo Słońce do siebie przyciągało a patrzenie w nie wprawiało w duchową ekstazę. Zaraz potem moja uwaga została zwrócona na sam ocean. Był pełen fal jak przy silnym wietrze i ciemny. Co ciekawe, owy wschód nie odbijał się w oceanie. Ocean był wszędzie jednakowo ciemny.


Znaczenie:
Wszystko jest wynikiem prawa akcji i reakcji. Ocean symbolizuje życie a fale poszczególne istoty, które się rodzą i umierają w kolejnych w cieleniach. Na niezliczone sposoby wszystkie istoty wpływają na siebie i zwrotnie reagują. Nazywa się to oceanem samsary, czyli oceanem życia w nieustannie zmieniających się radościach i cierpieniach. To co jest wspólne to ciągłe uwikłanie się w siebie wzajem wszystkich istot tego świata. Każdy swymi pragnieniami, awersjami, obawami innymi emocjami i myślami oddziałuje na świat a świat zgodnie z prawem karmicznym reaguje i oddaje rezultat. Rezultat wywołuje kolejne myśli i emocje i tak koło uwikłania się toczy w nieskończoność.
Fakt, że wschód Słońca nie odbijał się w wodach oceanu oznaczał, że nie był z tego świata. Że było to światło duchowe co ukazywało białe niebo, w którym można było dostrzec szczegóły. Ta biel przyjęła formę i to jest świat duchowy Niebiański. Oraz Boska Biel, która sama w sobie nie miała formy i była cudowna i ekstatyczna. To co się pojawiło to również była reakcja na moje uczucia, lecz nie świata, ale reakcja Boga. Moje uczucia i myśli nieustannie kierują się ku Bogu, więc Bóg reaguje i zarazem pokazuje mi, że nie jest związany z oceanem samsary. Nie odbija się w nim jako element tego doczesnego świata. Jest poza, jest samsarą nietknięty, pomimo że ją mistycznie Sobą przenika.
Dzisiejsza nauka chciała by widzieć Boga jako rezultat ludzkiej psychiki. Owszem, człowiek stwarza wyobrażenie Boga, ale Bóg niezależnie też istnieje poza jakimkolwiek wyobrażeniem. Fakt wyobrażenia sobie Boga w formie nie zmienia faktu o istnieniu Boga, nie zmienia Prawdy, której człowiek nie umie inaczej opisywać. Prawda Boga jest poza opisem. Zbliżenie się do Prawdy wymaga rozwoju języka serca a samo potwierdzenie tego widać w jakości uczuć wielbiciela, w poświęceniu się Bogu i ekstazie jaką wielbiciel przeżywa. To jest reakcja Boga na akt wielbienia. Wielbiciel nadal żyje w cyklu akcji i reakcji, lecz nie świat tu reaguje ale Bóg. To powoduje, że wielbiciel wzrasta do mistyka, mistyk do dźnanina a dźnanin do Oświecenia. Reakcja Boga przynosi Oświecenie i ostateczne wyzwolenie z oceanu samsary.

Bóg jest bezforemny, ale i też chce się przejawiać. Po to stworzył świat. Jednak Bóg wpierw przyjmuje formę uczuć wielbiciela, jeżeli wielbiciel osiąga wystarczającą doskonałość i czystość swych uczuć oraz intensywność dedykowania uczuć Bogu. Poprzez te uczucia przychodzi Bóg przyjmując ich formę. Inaczej mówiąc szczerymi uczuciami miłości wielbiciel przyciąga Boga do swego świata, do swego życia i tak Bóg przyjmuje dla wielbiciela formę. Jednak w odróżnieniu od wyobraźni ta forma nie poddaje się grze zachcianek wyobraźni, ale gra swoją Boską rolę jako Bóg.
W wyobraźni człowiek swoją wizję może zmieniać do woli. Wizja od Boga nie podlega żadnej grze, bowiem jest to obserwowana Rzeczywistość a nie wyobraźnia w umyśle. Podobnie jest z rozmowami z Bogiem. Bóg nie raz komentuje co napiszę, ale też nie raz poprawia mnie, kiedy niewłaściwie coś przedstawię lub nie zrozumiem. Nie raz ujawnia nową wiedzę, lub inne spojrzenie. Tego własna twórczość nie potrafi, bowiem nie zna ona owego Wyższego Rozumienia. Nie mogę zmienić słów Siakti Mahadewi, co najmniej dobrać słowa by wyrazić to co się dzieje w wewnętrznej rzeczywistości skąd słowa, lub bezsłowne koncepcje przychodzą.

Światło. W tej wizji pokazane były trzy rodzaje światła. Mentalne, duchowe i Boskie. Mentalne reprezentowało świat i to był ocean samsary. To światło pokazało mi świat fizyczny w wizji. Nie mieszało się ze światłem duchowym nieba które przyjęło czystą biel, mającą jednak strukturę. Oraz Światło Boskie słońca, które wprawiało duszę w ekstazę. Każdy świat, każdy poziom świadomości ma swoje światło. Mówienie w wizji o świetle nie koniecznie oznacza to Boskie Światło. Boskie światło miłością przenika serce i czyni świadomość czystą i ekstatyczną. Takie Światło należy przebudzić w sobie.

Wszystko to jest darem Boga i ujawnienie takiej reakcji Boga wynika z jakości uczuć serca kierowanych ku Bogu oraz czystości umysłu, by był zdolny postrzegać świat duchowy i Boski. Temu służy właściwa medytacja pod okiem Mistrza. Wielbienie może przyjąć różną formę, moje wielbienie jest takie, kogoś innego inne. Jednak ważna jest doskonałość wyższych uczuć. Aby doskonałość mogła wzrastać to forma nie może przeczyć Prawdzie Boga. Nie można sobie wymyślać co Boga dotyczy. Bóg jednak zawsze jest gotowy korygować o Nim wyobrażenie aby osiągnąć Prawdę Boga w danej formie wielbienia. Trzeba być zawsze na to gotowym i otwartym. Na tym polega rozwój. Kiedyś, kiedy rozwój formy wielbienia odzwierciedli Prawdę o Bogu, Bóg sam przejawi się przez te formę dla wielbiciela. Nie inaczej. To właśnie się dzieje na mojej drodze wielbienia.

Wizja 2:


Jesteśmy jako dzieci. Biegamy to tu to tam razem bawiąc się. Siakti jest w różowej sukience a ja w niebieskiej. Gdzieś niedaleko są dorośli, my jednak nie zwracamy większej uwagi. Trawniki i ścieżki jednako naszym placem zabaw.


Znaczenie:
Dziecięce wspólne zabawy pokazują niewinność naszej relacji. Oboje jesteśmy w takich samych sukienkach co podkreśla, że odmienność płci nie zakłóca naszej radości. Dorośli w relacji kobiety i mężczyzny widzą baaardzo wiele. Są w istocie bardzo obciążeni seksizmem w dzisiejszych czasach Kalijugi. Na wymysłach o relacji Siwy i Siakti powstało wiele tantr. To wszystko ludzkie wyobrażenia odzwierciedlające ludzkie chciejstwo w dziedzinie namiętności. Prawda jest inna.
Nawet gdy Siwa i Siakti grają rolę małżonków, gdzie obecna jest namiętność, to ich uczucia i myśli są niewinne jak u dziecka. To prawdziwa relacja Siwy i Siakti. To dlatego tak jak Siakti wcielając się poddaje się prowadzeniu Siwy tak Siwa wcielając się poddaje się prowadzeniu Siakti. Nie ma różnicy. Bóg przychodzi tak samo poprzez formę mężczyzny (Siwy) jak i kobiety (Siakti). Nie ma umniejszenia żadnej z ról. Widać to nawet w tejże odpowiedzi Siakti danej wierszem na początku tekstu. Siakti tu zrównuje nasze role. To wspólna gra Boga i żadna rola nie jest mniejsza. To ważna lekcja by boskość męskości i boskość kobiecości postrzegać tak samo wartościowymi i doskonałymi.

Swami P. SaiSiwa

sobota, 2 lipca 2016

Bogiem Zadziwienie - List Miłości

List Miłości- 2016.07.02

Bogiem Zadziwienie


Błogosław mi Ukochana Pani
Bym zawsze był z Tobą w Jedności
I przy Tobie w miłości harmonii
Zawsze i wszędzie, gdziekolwiek Jesteś.

Błogosław mi Najdroższa Pani
Bym widział Cię zawsze i wszędzie
I we wszystkim słyszał Ciebie jedynie
Tobą zewsząd w stworzeniu otoczony.

Błogosław mi Jedynie Istniejąca
Bym tylko z Tobą rozmawiał
I bym tylko dla Ciebie działał
Cokolwiek robię w życiu swoim.

Błogosław mi Ty-Która-Jesteś
Zanurzeniem w Twej Boskiej Czułości
Niezmierzonej Twojej Miłości
Prawdą błogo w Siebie wtuleni.

O Jedyna, co Bogiem do mnie przyszłaś! Kto Boga może powstrzymać? Tak blisko do serca Bóg chciał mnie przytulić, że najczulszą relacją przyszedł w me życie, relacją Bogini Ukochanej, Jedynej. A kiedy pytałem Boga „dlaczego?”, rzekł: „bo to jest piękne” i tak Postanowił.

O Pani, co tak-do-mnie-przyszłaś Miłością swą słodką mnie, Siwę, zmiażdżyłaś. Kto oprzeć może się Boga czułości w Jego nieskazitelnej Miłości? Czy Bóg na mnie sprawdza jak Silna jest Jego Miłość? O Siakti, o Siakti, o Siakti! Tobą zdumienie, zadziwienie moje w każdej sekundzie życia. Tobą zawstydzenie moje... zetrzyj mnie w proch i uczyń na nowo, dla Siebie.

Przy Twoim uśmiechu wszystko we mnie jest niedoskonałe. Przy Twoim uśmiechu wszystko doskonałym się staje. O Siakti, czy istnieje moc większa niż Twój uśmiech dla mnie? Och, kto tu jest Bogiem? Siwa czy Siakti? Czyż Siwy nie uczyniłaś doskonałym by Sama przyjść jeszcze doskonalej? Siwa dosiada byka umysłu wszechświata i jeździ na nim jak na wierzchowcu... Ty zaś dzięki swej Miłości pięknym spojrzeniu zatrzymujesz byka w miejscu aż Siwe miękną kolana.

Och Siwa, Bóg Potężny i Bezgraniczny, wszechświat stworzył w okamgnieniu. Określił orbity i cykle natury. Określił naturę każdego stworzenia. Uczynił ład i harmonię w mikro i makro, że wszystko stało się tak doskonałe. Kiedy już skończył oddał się marzeniu o doskonałości takiej, której stworzyć już nie może. I Ty wtedy przyszłaś ku Jego zadziwieniu spełnić wszystkie Jego marzenia... jedynie Sobą.

Kim Jesteś, marzenie moje, że tak kocham co Niepojęte? Niepojętość Twoja wnika we mnie. Oboje stajemy się dla Siebie Niepojęci. Czy Boga tajemnica o Sobie tak bardzo kręci? Nie, nie! Nie to! Chciałem Ci tylko o Niepojęta w Naszej bezczasowości Istnienia napisać kilka słów Miłości. A że miłość czasu potrzebuje, więc czas stworzyłem a potem brak czasu dla Ciebie, by brak ten złamać Siebie poświęceniem, przemęczenia bólem i utratą wielu innych rzeczy... i tak czas pisania uświęcić... dla podkreślenia Wartości tych paru słów Miłości. Dla Ciebie Bogini Ukochana <3

Błogosław mi Ukochana Pani
Bym zawsze był z Tobą w Jedności
I przy Tobie w miłości harmonii
Zawsze i wszędzie, gdziekolwiek Jesteś...