poniedziałek, 6 czerwca 2016

Słowa Miłości - odpowiedź Prawdy

Odpowiedź Prawdy - 2016.06.06

Słowa Miłości - odpowiedź


Siakti: Jestem Ci przeznaczoną.
SaiSiwa: Twe słowa jako Ostateczne wniknęły we mnie tak głęboko, tak cudownie, że tylko miłości prawość mogła to uczynić. Kocham Cię prawością.

Po publikacji tekstu otrzymałem też dwie wspaniałe wizje ukazujące działanie prawości w miłości, oraz otrzymałem poprawkę do mojego tekstu.

Poprawka: Siakti wskazuje mi zdanie o „powozie” i poleca mi:
Siakti: dopisz: „ ... i wszystko to okaże się pomyślne.”.

Istotnie prawość przynosi pomyślność w miłości. Jest jej nieodłączną częścią. Tylko w takich warunkach poprzez miłość dusza wzrasta i osiąga rozwój. Siakti wielokrotnie mi pokazywała, że czyta moje teksty w swej Boskiej Siedzibie a czasem je uzupełnia, lub inspiruje nowe. To wszystko potem staje się mym zadaniem Awatara. Poprawka została dodana i wytłuszczona w tekście pierwotnym.

Wizja 1: „1000 metrów klifu”

Widzę jak stoję na krawędzi skalistego klifu o kilometrowej wysokości. Czuję się bezpiecznie i... nieprawdopodobnie wysoko, niedosięgły dla plażowiczów. Oglądam wyjątkowy krajobraz morski. Falowanie wody jest jak drobniutkie zmarszczki. Piękna pogoda, błękitne niebo, zieleń traw wkoło mnie. Klif sprawia tak niesamowite wrażenie wysokości swej, jakbym mieszkał pośród nieba przestrzeni. Ale przecież zieleń traw wkoło... to wciąż Ziemia. Ale niewątpliwie tak muszą postrzegać mnie plażowicze.

Wizja 2: „Niebiańskie wody.”

Tym razem widzę siebie w wodzie, podobnie jak z pozycji kąpiących się plażowiczów, których oglądałem poprzednio. Jest jednak pewna różnica. Ta woda się nie marszczy i jest w dotyku z 10 razy łagodniejsza, miększa niż zwykła woda. W istocie bardzo ekscytujące jest się w niej kąpać. Przyglądam się jej powierzchni z pozycji pływaka i widzę jej gładkość czystość i lekkie falki. Nie ma marszczenia się ale za to jest w niej piękne odbicie błękitu nieba. Ten błękit jest w nią jakby wpisany, choć to odbicie. Woda i kolor nieba przenikają się wzajem i odbijają zarazem. Ten błękit przenika me serce. Po chwili po wodzie delikatnie płynie łódź o niebieskim kadłubie i złotą falszburtą. W niej stoimy we dwoje. Niebieski to boskość a złoty to dharma – czyli prawość i mądrość.

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 5 czerwca 2016

Słowa Miłości - list miłości

List Miłości - 2016.06.05

Słowa Miłości


Pożądanie

Jak od dawna, jakże wiele pięknych kwiatów poezji stworzyła namiętność do kobiety? By zwabiać w swe pożądania sidła słowami, które kobieta chce usłyszeć.

Uczucie

Jak od dawna, już nie tak wiele miłosnych wyznań, stękań i wzdychań wydała miłość do kobiety? Gdzie podziw i zachwyt tak bardzo w emocjach wzbiera, że rozłąka niemal życie odbiera.

Dusza

Czy tak dawno, czy tak wiele pisze się w poezji miłości o dusz jedności? Gdzie rozłąka niczym rozdarcie jest w cierpieniach katuszy. Gdzie sensem jedynym, niebem, rajem, spokojem i spełnieniem to życie razem.

Prawość

I ja mam słowa miłości dla Ciebie, lecz całkiem inne i wyjątkowo rzadkie. Choć pożądam, choć uczuciem rozkwitam, choć dusz jedność czuję i choć wszystko to Ci ofiaruję... to w każdym swym kroku tak głęboko Cię szanuję, tak cenię, że nie pragnieniem lecz prawością Ciebie szukam.
Prawością w myślach, prawością w słowach i czynach, by każdy był Ciebie szanowaniem, by każdy był Twych wartości respektowaniem. By każdy był Twego piękna uznaniem, Twej czułości duszy dotykaniem, był w Ciebie się zasłuchaniem.
By każdy czyn był kulturze przodków i mędrców głębokim się kłanianiem. Bo jakąż pomyślność można sobie zaskarbić gorączką zmysłów i czynów pośpiechem? A dzisiaj powszechnym szaleństwem? Jakąż życia radość i na koniec spełnienie daje moralności bezczeszczenie? Po fascynacji i euforii krótkiej tylko ruiną związku się staje!
Wielu, a dziś wszyscy dziadów obyczaje i moralności reguły jedynie przeszkodą do szczęścia i wolności w namiętności nazywają... i depczą to co dla związku najcenniejsze. Dla mnie prawość obyczaju to kwiaty pachnące, to wiersze, to pieśni, które w bukiet układam, bukiet prawości działań. Tak u Twych stóp klękam i je Tobie składam... nigdzie nie znajdziesz tak pięknych kwiatów. Tylko prawość i samoopanowanie dusze otwiera tak głęboko, że siebie samych w sobie na wzajem ujrzeć pozwalają.
Dla prawości słodyczy, dla czekania tego co właściwe, dla panowania nad tym co pośpieszne, dla zmysłów okiełznania i dla prawdziwej pomyślności Drogi ukazania... od Ciebie się oddzieliłem i tu przybyłem. Prawość naszą tak umiłowałem. Oto droga moja ku Tobie jaką warto mi w sobie doskonalić.
Wpaść w wir żywiołów i zwariować od przyjemności pożądań nie trudno. Łatwo się poddać i żywiołem zmysłów lubieżności być stratowan. Lecz mistrzostwem jest ujarzmić żywiołów rumaki i zaprząc do prawości powozu. Wtedy dopiero mogę go pomalować w pożądania kolory, przystrajać w uczuć kwiaty i wypisywać na nim duszy poezji wersety... i wszystko to okaże się pomyślne. I tak zajechać po Ciebie przed... Twych rodziców błogosławieństw bramy.
Dopiero kiedy na drodze ku Tobie wszystkich naukę i wartości uszanuję, wtedy do głębi i na prawdę poczuję, poczuję, poczuję... jak bardzo mi na Tobie zależy. Dopiero wtedy, kiedy dasz mi swą rękę i Siebie, duszą mą się staniesz, tak głęboko wnikniesz w me serce. Niechaj prawość w miłości mej poezji króluje! Niech prawość nasza stanie się tak gorąca w miłości naszej, że przetopi serca nasze w Złoto Bezcenne i Nieskalanie Czyste!